Updated : Paź 25, 2019 in 2016/2017

Emil

Deskorolka to nie tylko wykonywanie ewolucji czy tego typu rzeczy. Efektowność nie jest tutaj najistotniejsza. Jest to coś więcej. Skejterzy różnią się od siebie, każdy ma swój własny styl. Skateboarding to artyzm w czystej postaci. Może się to wydawać śmieszne dla kogoś, kto nie ma z tym żadnej styczności, ale jest to poniekąd sposób pozwalający na uzewnętrznienie samego siebie. Porównałbym to w pewnym stopniu do tańca, ogranicza nas tutaj tylko nasza wyobraźnia.

Jazda na deskorolce to moja pasja, aktywność fizyczna, profesja, którą uprawiam praktycznie całe życie. Nigdy nie traktowałem tego jako sportu, nie istnieje dla mnie nic związanego z treningiem w skateboardingu. To była i jest nadal moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu, odcięcie od rzeczywistości, życiowej rutyny czy monotonii. Nie mam wyznaczonych stałych godzin na deskorolkę, nieznane mi są też sztywne reguły od których uzależniony jest rozwój w tej dziedzinie. Kocham to robić, jest to dla mnie praktycznie całe życie, sposób bycia, a od pewnego czasu nawet … praca.

Jeżdżę nieprzerwanie od 11 lat. Zmotywował mnie do tego mój przyjaciel i autorytet, czyli mój brat. Sam, od przeszło dekady, jest mocno związany z tą kulturą, obecnie razem prowadzimy firmę. Zajmujemy się sprzedawaniem sprzętu do deskorolek.

Od zawsze moje najbliższe otoczenie napędzało mnie pod kątem mojej pasji. Bliscy widzieli, że mam ku temu duże predyspozycje. Po kilku latach pojawili się pierwsi sponsorzy, ludzie w środowisku zaczęli się mną interesować. Był to czas, kiedy zacząłem myśleć o tym poważnie. Momentem przełomowym był fakt wprowadzenia Skateboardingu na olimpiadę. Sama idea zawodnicza czy sportowa nie jest dla mnie tak istotna, ale realizacja tego konceptu w naszym kraju dała dużo większe możliwości rozwoju. Ludzie odpowiedzialni za istotne rzeczy w średnich i dużych miastach zmienili podejście do tej dyscypliny. Utworzono więc Kadrę Narodową składającą się z kilkunastu najlepszych deskorolkowców w Polsce (w tym również dziewcząt), do której mam przyjemność należeć od samego początku. Miałem okazję w ciągu ostatnich 3 lat zwiedzić bardzo wiele państw Europy, byłem również w Brazylii, czy USA.

Występowałem na Mistrzostwach Świata w Rio oraz uczestniczyłem w wielu finałach prestiżowych europejskich “eventów”. W 2018 roku zająłem trzecie miejsce na Mistrzostwach Polski, zdobywałem miejsca na podium we wszystkich zawodach organizowanych w naszym kraju. Był to jak do tej pory najlepszy okres jeśli chodzi o występy. W tym roku skupiłem się na współpracy z firmami z zagranicy, jeździmy do wielu miejsc i kolekcjonujemy materiał promocyjny. Do sprzedaży weszły również kółka do deskorolki z moim nazwiskiem, z czego się bardzo cieszę.

Jednak laury na zawodach, pieniądze czy prestiż nie są najistotniejszą kwestią. Najpiękniejszą wartością, jaką dała mi deskorolka, są ludzie. Liczne znajomości, przyjaźnie, relacje z osobami, które darzę estymą to wartość najwyższa. To właśnie od nich czerpię bardzo wiele bodźców, dzięki którym się rozwijam, oceniam, określam. Poznałem siebie, wiem kim jestem i co chcę robić. Różne kultury, osobowości, autorytety, drobne rzeczy poszerzyły moją świadomość, zmieniły ocenę wielu zjawisk. Przestałem uczestniczyć w wyścigu o stabilizację. Dowiedziałem się, jak być sobą i jak cieszyć się życiem, a to chyba najważniejszy aspekt naszego bycia tutaj.

Pozdrawiam wszystkich czytających i doceniających skateboarding 🙂

Emil Wolan

Visits: 516

Przetłumacz »